Parafia św. Franciszka z Asyżu

Chorzów - Klimzowiec

swiety franciszek kosciol parafia sw franciszek kosciol wnetrze

Zbieramy ofiary na nowe ławki w kościele

Kochani Parafianie oraz Siostry i Bracia, których łączy z naszą świątynią więź sympatii i szczerego oddania!

 

Nie jestem jedynym wyrazicielem wdzięczności naszym poprzednikom za wybudowanie tego kościoła. Ogrom nakładów finansowych i poświęconego wówczas czasu jest godny podziwu. Bogu niech będą dzięki za naszą świątynię, za jej budowniczych, fundatorów, za ówczesnych parafian i duszpasterzy!

Nie wszystko dało się jednak przed 27-laty skończyć. Przez kolejne lata, parafianie i inni wierni, pod przewodnictwem kolejnych proboszczów i gwardianów klasztoru upiększali ten kościół. Ostatnią ważną inwestycją było malowanie kościoła, które dokonano przed 5-laty.

Po uzyskaniu stosownych pozwoleń, po wielu konsultacjach, wychodząc naprzeciw wielu głosom parafian i innych wiernych, stajemy dziś przed kolejnym poważnym etapem: wyposażeniem naszej świątyni w meble sakralne, dopasowane do tego miejsca.

Dobrą okazją ku sfinalizowaniu tej poważnej inwestycji jest Jubileusz 75-lecia istnienia naszej parafii. Niech to będzie dar nas współczesnych wobec naszego kościoła parafialnego.

Pragniemy najpierw z szacunkiem przerobić i przenieść obecne ławki na chór, gdzie dalej będą służyć wiernym. Zostały one 27 lat temu przeniesione ze starego kościoła z nadzieją, iż kiedyś pojawią się na ich miejscu nowe. Nie będzie również krzeseł po bokach kościoła, które pojawiły się tam tymczasowo i „na chwilę”.

W tym samym czasie pragniemy wykonać nowe ławki (6-cio osobowe) 3 rzędy po dwóch stronach (w sumie: 6 rzędów). Zmniejszy się przez to szerokie przejście przez środek kościoła i zagwarantuje to swobodne wchodzenie i wychodzenie z miejsca modlitwy. W dalszym ciągu podejmiemy się wykonania sedilii po bokach prezbiterium, a także miejsc dla Głównego Celebransa i koncelebransów pod krzyżem.

Koszt wykonania nowych dębowych ławek przekroczy 200 tys. zł.

Zwracam się więc z pokorną i gorącą prośbą o wsparcie modlitewne i materialne tego dzieła. Proszę aby każda rodzina parafian, a także zaprzyjaźnionych z tym miejscem wiernych, złożyła na ten cel ofiarę 150-200 zł. Jeśli kogoś stać, serdecznie proszę o większą kwotę. Ofiary można składać w kopercie do koszyka podczas zbierania kolekty. Można podzielić ofiarę, jeśli ktoś nie będzie mógł złożyć jej za jednym razem.

Oprócz ofiar w kopertach pieniądze można przekazać przelewem na konto parafialne: Bank Pekao nr 46 1240 2959 1111 0010 5741 9214. Przypominam, iż istnieje możliwość odliczenia kwoty darowizny na cele kościelne od podatku.

Pragnę również poinformować, iż jakiś czas temu rozpocząłem konsultacje z inżynierami budowlanymi w kwestii schodów prowadzących do naszego kościoła. Temat jest bardzo trudny. Wszystko wskazuje na to, iż potrzeba będzie opracować dokładny plan wyburzenia istniejących schodów, których aktualna podstawa to gruz pobudowlany zalany betonem. Taki fundament w zetknięciu z wodą i mrozem wywołuje znane nam uszkodzenia. Jeśli zdecydujemy się na poważny remont, a nie na kolejne kosmetyczne przeróbki, potrzeba będzie wyburzyć istniejące schody, wybudować nowe podłoże skrócone i schowane pod zadaszenie, istniejące już przed kościołem. Na takim fundamencie będzie można dopiero położyć granitowe płyty. Zakres prac związanych z tematem schodów jest o wiele trudniejszy i wymagający więcej czasu niż wcześniej planowana inwestycja dotycząca wyposażenia wnętrza naszego kościoła.

Niech dzieło wspólnej odpowiedzialności za nasz klimzowiecki Wieczernik oraz kontynuację dzieła rozpoczętego przez naszych poprzedników wspierają: św. Franciszek i św. Antoni oraz wspominany dziś św. Jan Paweł II!

 

Bóg zapłać za wsparcie!

Pokój i dobro!

 

o. Oktawiusz Lamorski OFM

proboszcz parafii i gwardian klasztoru

Chorzów Klimzowiec, 22 października 2017 r.

 

Aktualności z dnia 15 stycznia 2018 r.: 

dotychczas zebraliśmy: 120930 zł.