Parafia św. Franciszka z Asyżu

Chorzów - Klimzowiec

swiety franciszek kosciol parafia sw franciszek kosciol wnetrze

O świętej Barbarze

Jak co roku w pierwszej połowie grudnia z okazji górniczego święta wiele razy usłyszeć można, że jest Ona patronką górników. Może więc warto przy okazji dowiedzieć się czegoś więcej   na jej temat.  Korzystając z powyższego  przedstawiam krótką notkę na temat tej świętej.  

Święta Barbara (z łaciny „cudzoziemka, obca” – obca wśród swoich) jest jedną  z najbardziej czczonych świętych chrześcijańskich. Jej rzeźby i wizerunki można spotkać nie tylko  w  licznych świątyniach, ale i w wyrobiskach kopalń wielu krajów europejskich, gdzie można je znaleźć wśród rzeszy przedmiotów kultu i dzieł sztuki, stanowiących świadectwo religijnej i artystycznej wrażliwości górników (w Polsce najstarsza rzeźba przedstawiająca   jej  postać,   zachowana  w  kopalni  soli  w  Wieliczce,  pochodzi z 1689 r.). Według podania, Święta Barbara  urodziła się w Nikomedii, stolicy Bitynii (ob. Izmit, Turcja) (lub – według innych wersji – w  Heliopolis w Egipcie), jako córka bogatego i wpływowego człowieka (prawdopodobnie kupca) o imieniu Dioskur. Była jedynaczką, długo oczekiwaną przez rodziców. Odznaczała się ponoć niezwykłą urodą i wielkimi zdolnościami – była wykształcona i inteligentna; o jej rękę  ubiegało się wielu znakomitych młodzieńców lecz Barbara wszystkich odprawiała z kwitkiem. Spotykała się natomiast  z niewielką grupką chrześcijan, którzy ukrywali się wówczas przed prześladowaniami ze strony jednego z najokrutniejszych cesarzy – Galeriusza Waleriusza Maksymina, ostatniego krwawego prześladowcy chrześcijan, który w 305 r. po odejściu Dioklecjana, został cezarem (współrządcą) cesarza Galeriusza. Obaj władcy byli zaciekłymi przeciwnikami chrześcijan. 

Ojciec Barbary, gorliwy poganin, pragnąc uchronić córkę przed wpływami zdeprawowanej młodzieży, niechcianymi konkurentami, a także ustrzec przed chrześcijaństwem, wybudował warowną wieżę, w której umieścił córkę i trzymał pod zamknięciem. Zezwolił jej jednak na wizyty różnych nauczycieli. Jak podaje legenda wśród nich był lekarz, chrześcijanin (niejaki Walentiusz), który szerzej zapoznał swoją uczennicę z religią chrześcijan. Efektem było nawrócenie Barbary – dziewczyna, w tajemnicy przed rodzicami, przyjęła z rąk swego nauczyciela chrzest. Wyrzekłszy się dotychczasowych bogów i bogactw ojca postanowiła poświęcić się Chrystusowi, żyjąc w dozgonnej czystości. Jej czyny wzbudziły gniew nienawidzącego fanatycznie chrześcijan Dioskura, który zakazał córce praktykowania  nowej religii – znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Barbara jednakże nieugięcie trwała  w swej wierze. Dręczona przez ojca, uciekła w końcu do lasu i ukryła się w górskiej grocie. Zdradzona przez tamtejszego pasterza, została ujęta przez służbę ojca i przekazana władzom rzymskim. Ponieważ Barbara nie chciała wyrzec się swojej wiary, torturowano ją - biczowano, przypalano ogniem, kaleczono, szarpano żelaznymi szponami, obcięto piersi, pędzono nago  ku pośmiewisku obywateli rodzinnego miasta i w końcu wydano wyrok. Barbara została skazana na śmierć przez ścięcie mieczem. Według tradycji, poniosła śmierć męczeńską  z rąk swojego ojca w roku 306. Legenda głosi, iż męczeństwu towarzyszyły cuda – w nocy miał ją odwiedzić Chrystus, zaleczyć jej rany  i  udzielić  Komunii  Świętej. Ojciec,  po  zabiciu  córki  został  porażony   piorunem, a  owce  pasterza - zdrajcy  zamieniły  się  w  szarańczę. Kult Świętej Barbary, dziewicy i męczennicy, rozwijał się od VI wieku, najpierw na Wschodzie, później w chrześcijaństwie zachodnim. W VI wieku cesarz wschodniorzymski Justynian I Wielki (cesarz 527-565 r.) sprowadził relikwie Świętej Barbary do Konstantynopola, gdzie cesarz bizantyjski Leon VI Mądry (cesarz 886-912 r.) wniósł wspaniałą świątynię pod jej  wezwaniem. Zgodnie z tradycją chrześcijaństwa zachodniego, relikwie Świętej w 1202 r. zostały zabrane  do Wenecji, na wyspę Torcello, do klasztoru Świętego Jana Ewangelisty. Po sekularyzacji w okresie napoleońskim relikwie przeniesiono do kościoła Świętego Marcina na wyspie  Burano w obrębie Laguny Weneckiej. Część relikwii znajduje się w skarbcu bazyliki Świętego Jana na Lateranie w Rzymie, kościele NMP w Transportinie, w Neapolu (Real Casa della SS. ma Annunziata), Piazenzie (kaplica kościoła San Sisco), Cremonie, Mantui i Trapani.

W Polsce kult Świętej Barbary był zawsze bardzo żywy. Już w modlitewniku Gertrudy, córki  Mieszka II wspomniana jest pod datą 4 grudnia. Pierwszy kościół ku jej czci wystawiono w 1262 r. w Bożygniewie koło Środy Śląskiej. Interesujący jest też polski wątek dotyczący relikwii Świętej. Otóż, według podania, papież Innocenty IV ( papież 1243-1254), wysłał do Danii legata w osobie minoryty Sedensa, z darami składającymi się ze szczątków Krzyża Świętego i z czaszki Świętej Barbary. Legat po przybyciu do Danii znalazł się w środku wojny, toczącej się pomiędzy królem Jutlandii Erykiem IV Denarem „Od Pługa” i jego starszym  bratem Ablem. Ponieważ, dodatkowo, w kraju panowała zaraza, król Eryk schronił się   na jednej z odległych wysp. Dowiedziawszy się o wyjeździe króla legat usiłował podążać jego tropem, jednak wskutek burzy morskiej jego okręt wyrzucony został u wybrzeży Helu. Tam został napadnięty i obrabowany przez rozbójników, którzy w trakcie dzielenia łupów natrafili na złotą szkatułę. Zorientowawszy się co do jej zawartości, cudownie nawrócili się, a następnie podarowali świętą relikwię księciu gdańskiemu Świętopełkowi Wielkiemu.   Relikwia złożona została na zamku w Sartawicach, a po zdobyciu warowni przez marszałka Zakonu Krzyżackiego Teodoryka von Bernheim wywieziona została do Chełmna. Jeszcze do niedawna znajdowała się w Czerwińsku. Do jej posiadania przyznają się ponadto Nowogród Wielki (Rosja) i Montecatini (Włochy). Inne relikwie Świętej są też w katedrze pelplińskiej  oraz w kościele Świętego Andrzeja w Krakowie. 

Święta Barbara należy do 14 Świętych Orędowników, którzy czuwają nad chrześcijanami proszącymi ich o pomoc. Uważa się ją za jedną ze Świętych Wspomożycielek,  pomocnych  przy konaniu i prowadzących do Boga. Do Świętej Barbary zwracają się zatem chrześcijanie, szczególnie narażeni na utratę zdrowia lub życia. Z biegiem czasu przyjęli ją za swą patronkę ludzie wykonujący niebezpieczne zawody i posłannictwa: marynarze, artylerzyści, a przede wszystkim – z uwagi na zbieżność cech charakteru Męczennicy (męstwo, niezłomność, wytrwałość) i – górnicy. Świętą Barbarę czczą też jako swą patronkę flisacy, architekci, murarze, cieśle, tkacze, kowale, ludwisarze, strażnicy. Szczególnie postrzegano ją jako patronkę dobrej śmierci; jej łask wpraszano w czasie epidemii. Ona patronowała licznym cmentarnym kaplicom.  Był  zwyczaj wzywania imienia Świętej Barbary podczas burzy. W ikonografii Świętą  Barbarę ukazywano przede wszystkim jako patronkę dobrej  śmierci  w  koronie i  aureoli, w płaszczu z welonem, trzymającą palmę męczeństwa, kielich z hostią  lub monstrancję lub wspartą na mieczu, od którego zginęła. Często w tle umieszczano  wieżę, w której była więziona, z trzema oknami symbolizującymi  Trójcę  Świętą.   

W naszej parafii również żywa jest  pamięć o górniczej patronce. W kościołach znjdują się figury Świętej Barbary, gdzie często pracownicy kopalń powieżają się jej  modlitewnie. Odbywają się uroczyste Msze Święte z okazji święta Barbórki. Pomimo, że w Chorzowie nie ma już żadnej kopalni, wielu górników pracuje w kopalniach znajdujących się w miastach ościennych - Katowicach lub Rudzie Ślaskiej. Stąd też, zarówno czynni zawodowo jak i emerytowani górnicy biorą licznie udział w nabożeństwach ku czci swojej patronki.  

Opracowanie na podstawie Biuletynu

Szkoły Eksploatacji Podziemnej

Andrzej Borek