Parafia św. Franciszka z Asyżu

Chorzów - Klimzowiec

swiety franciszek kosciol parafia sw franciszek kosciol wnetrze

Piesza pielgrzymka na Jasną Górę 2007

Na tegoroczną pieszą pielgrzymkę do Częstochowy oczekiwałam z wielką radością. Była to moja dwunasta piesza pielgrzymka na Jasną Górę. Już po raz czwarty pielgrzymce przewodniczył i duchową opiekę nad nami sprawował o. Serafin.

W Piekarach Śląskich dołączyła do nas kilkunastoosobowa grupa pielgrzymów z Bytomia z o. Radomirem.

W tym roku towarzyszyła mi szczególna pielgrzymkowa intencja ? dziękczynna za pomyślną obronę pracy magisterskiej.

Podejmując trud pielgrzymowania chciałam umocnić swoją wiarę i pogłębić więź z Bogiem. To był wspaniały czas wypełniony doświadczaniem obecności Boga i drugiego człowieka. Głębokich przeżyć dostarczała każda Eucharystia. Mogłam spędzić kilka dni wśród swoich przyjaciół i znajomych, wraz z nimi chwalić Boga poprzez wspólny śpiew oraz dostrzegać piękno otaczającego świata.

Pielgrzymka stwarza też okazję do przezwyciężania własnego egoizmu poprzez służbę bliźniemu. Możliwości było wiele, chociażby przygotowanie wspólnych posiłków.

Dniem szczególnie obfitującym w duchowe przeżycia był piątek. Droga Krzyżowa na Wałach Jasnogórskich, Eucharystia sprawowana przed Cudownym Obrazem Czarnej Madonny i wreszcie czas osobistej modlitwy, w której powierzyłam Jezusowi przez ręce Jego Najświętszej Matki swoje życie.

Zbyt szybko minęło te pięć dni "rekolekcji w drodze"...

Do tradycji naszych pieszych pielgrzymek należą spotkania popielgrzymkowe. Od czterech lat odbywają się one w Rudziczce koło Żor - rodzinnej miejscowości o. Serafina. W ramach tego spotkania jest zawsze Msza św. w miejscowym kościele, ognisko połączone ze śpiewem i tańcem, a także wspólna modlitwa zakończona Apelem Jasnogórskim.

Serdeczna atmosfera, niebywały urok tego miejsca oraz prawdziwa gościnność i życzliwość gospodarzy (rodzina o. Serafina) pozwoliły mi jeszcze raz wrócić pamięcią do tych niezapomnianych chwil przeżytych na pielgrzymim szlaku...